Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarstwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziennikarstwo. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 września 2017

114. edycja "Jazz w muzuem" - Myrczek, Tomaszewski, Bałdych i Helge Lien Trio

Są takie koncerty, od których oczekujesz sporo i dostajesz to, na co czekasz. Są też takie od których nie oczekujesz zbyt wiele, a dostajesz sporo. Tak było w moim przypadku 22 września 2017 roku w ostrowskim Kinie Komeda. Jerzy Wojciechowski tym razem zaprosił przedstawicieli młodego pokolenia jazzowego. To moi rówieśnicy, więc moja recepcja tych koncertów wzbogacona była o przeżycie pokoleniowe. Na scenie wystąpili Paweł Tomaszewski wraz z Wojciechem Myrczkiem oraz Adam Bałdych z norweskim Helge Lien Trio. Ci ostatni prezentowali swój najnowszy projekt "Brothers" wydany nakładem niemieckiej wytwórni ACT. 

czwartek, 3 sierpnia 2017

Duda to się (nie) uda!?

Odnoszę wrażenie, że wielu z Was daje się nabrać na to, co w głowie największego politycznego hochsztaplera Kaczyńskiego powstawało od miesięcy, a pewnie już od lat. Z "dekoratora" zrobił w trzy minuty bohatera narodu, który powiedział 2 razy "NIE". WOW! Duda się przeciwstawił Prezesowi. OMG! Pani Premier mówi, że tego "nie można było się spodziewać". Lumpenliberalne media krzyczą: konflikt w PISie. Żadnego konfliktu nie ma. 


czwartek, 2 marca 2017

poniedziałek, 19 grudnia 2016

Obiektywny nieobiektywizm

Gdyby dziś rada gminy Ostrzeszów (którą staram się odwiedzać regularnie i relacjonować jej obrady) zakazała mi wstępu na swoje posiedzenie, to .... szczerze? Olałbym to. I tak siedzisz tam kilka godzin, zrobisz tam maksymalnie jeden temat i to w dodatku mało chwytliwy. Z perspektywy dziennikarza lokalnych mediów trudno mi jest zrozumieć całą tą zawieruchę pod nazwą #wolnemedia. Te ogólnopolskie już dawno odsunęły "przeciętnego Kowalskiego" na dalszy plan traktując go tylko i wyłącznie przedmiotowo. "Kowalski" dla mainstreamowych mediów to dziś polityk tej, czy innej partii. Wiem natomiast jedno: idzie rewolucja w sposobie przekazywania politycznych newsów. Będzie jeszcze mniej obiektywnie, bo za dziennikarstwo wezmą (już wzięli się!) sami posłowie. Proszę Państwa: jesteśmy w informacyjnej czarnej dupie. 

wtorek, 23 sierpnia 2016

Drzymała jest wśród nas

Pamiętacie historię Michała Drzymały? Ten polski chłop "z poznańskiego" jest symbolem walki z administracją Królestwa Prus. W skrócie: nie pozwolono mu na budowę domu, więc  kupił cyrkowy wóz i codziennie przemieszczał się o kawałek argumentując, że skoro jego dom jest na kółkach, to nie potrzeba pozwolenia na jego budowę. Naśladowców Drzymały szukać daleko nie trzeba. Będąc na początku sierpnia w Mikstacie dowiedziałem się, że ksiądz proboszcz uzyskał negatywną zgodę konserwatora zabytków, więc postanowił zbudować konfesjonał "na kółkach". Ksiądz Krzysztof Ordziniak, kustosz Diecezjalnego Sanktuarium Św. Rocha w Mikstacie (powiat ostrzeszowski) wystąpił o zgodę na dobudowanie do kościoła konfesjonału. Twierdził, że do świątyni przyjeżdża sporo turystów, którzy chcą być wyspowiadani. Konserwator zabytków z Kalisza nie pozwolił na nieruchomą budowlę, więc ksiądz wykombinował takie jeżdżące coś. Można? 

niedziela, 27 lutego 2011

Janina Fras - Dziennikarski warsztat językowy, czyli know-how

Jak zostać dziennikarzem? Jak poprawnie pisać? Na te oraz inne pytań odpowiada w tym swojej książce Janina Fras. "Dziennikarski warsztat językowy" to kompendium wiedzy na temat tworzenia tekstów dziennikarskich i podstaw sztuki dziennikarskiej. Oto co znajdziemy w tej pozycji:

Podstawy warsztatu pisarskiego:

Zdanie; Akapit; Opis; Definicja; Porównanie; Streszczenie

Język i styl warsztatu dziennikarskiego

Indywidualizacja języka i stylu; Podstawowe sposoby organizacji tekstu; dziennikarskiego;

Tropy, czyli dobitne i skuteczne sposoby wyrażania

Obiektywizm i tendencyjność tekstu dziennikarskiego oraz środki ich wyrażania
Obiektywizm dziennikarski; Presja stylu potocznego; Upowszechnienie się wulgaryzmów; Upowszechnienie się angielszczyzny i terminologii specjalistycznych; Szablon językowy, czyli uproszczenia, frazesy i banały; Patos, uniesienie, emfaza, czyli szczególna ekspresyjność

Język podstawowych gatunków dziennikarskich

Gatunki informacyjne; Najważniejsze teksty zbiorcze; Gatunki publicystyczne; Główne etapy pracy nad tekstem dziennikarskim

Nagłówki tekstu dziennikarskiego
.

Tekst znajdziecie pod linkiem poniżej:

Opracowanie tego artykułu znajdziecie pod linkiem poniżej:

LINK do opracowania
Jeśli nie macie konta na chomiku - tutaj znajdziecie potrzebny link, dzięki któremu można łatwo się zarejestrować :)


   
 



niedziela, 9 maja 2010

Janina Fras, Dziennikarski warsztat językowy (opracowanie)

Opracowanie pierwszych trzech rozdziałów książki "Dziennikarski warsztat językowy" Janina Fras. 


Podstawy:

a) Zdanie

- używaj jak najkrótszych zdań. Zdanie wielokrotnie złożone jest mniej zrozumiałe.  Przedział maksymalnej liczby wyrazów, jakie powinieneś umieścić w jednym zdaniu to 12-15. Krótkie zdania nadają dynamizmowi tekstowi, sprawiają wrażeni naoczności opisywanych wydarzeń. Długie i rozbudowane zdania nadają się do bardziej erudycyjnych wypowiedzi.
- z punktu widzenia przekazywanej informacji najważniejsze jest to, co na początku i na końcu zdania.

b) Akapity

- używaj akapitów, aby zachować klarowny i przejrzysty format pisanego przez Ciebie tekstu. Żeby podział na akapity miał sens, każdy z takich cząstek musi stanowić jedną semantyczną całość.
- pierwszy akapit w tekście nazywany lidem powinien mieć budowę zgodną z zasadą odwróconej piramidy. Od najważniejszych informacji do stopniowo mniej ważnych. Konstruując lid odpowiedz na pytania: kto? Co? Gdzie? Kiedy? Jak? Dlaczego? Z jakim skutkiem? Skąd wiadomo?

c) Opis

- naucz się opisywać, a będziesz umiał stworzyć tak popularną dziś sylwetkę bądź portret. Musisz nauczyć się opisywać nie tylko ludzi, ale i zwierzęta, rzeczy, sytuacje, zdarzenia, wrażenia czy doznania.
- opisując coś kieruj się tymi podstawowymi zasadami:
1. na początku rzeczy najważniejsze i stopniowo mniej ważne (lub zupełnie odwrotnie)
2. stosuj „ostrość” opisu podobnej do głębi w aparacie fotograficznym. Najpierw opisuj rzeczy bliższe, potem skup uwagę na rzeczach bardziej oddalonych.
3. wydarzenia opisuj chronologicznie w czasie.
4. staraj się być obiektywnym wobec przedmiotu (osoby). Pamiętaj, że można tym efektownie manipulować: o tej samej szklance napełnionej wodą do połowy możesz powiedzieć, że jest do połowy pełna, bądź pusta.

d) Definicja

- opisywany obiekt najpierw włącz do pewnego nadrzędnego zbioru (ogólnego), dopiero potem zdefiniuj cechę, która odróżnia go od innych obiektów tego samego zbioru ogólnego. Jednym słowem zastosuj kwerendę w postaci różnicy gatunkowej.
Przykład:
Pies to zwierzę, ssak, czworonóg, ale i samiec psa.

e) Porównanie

- porównując dwie rzeczy pamiętaj, że obie muszą mieć ze sobą coś wspólnego.
- możesz zastosować porównanie dwóch rzeczy bardzo odległych semantycznie, ale pamiętaj że służy to tylko kategoriom komizmu, bądź sarkazmu, ironii etc.

f) Streszczenie

- ktoś kiedyś powiedział, że sztuka pisania to sztuka skreślania. Streszczanie własnych wypocin jest świetnym ćwiczeniem szkolącym warsztat językowy dziennikarza. Umiejętność streszczania przydatna jest chociażby z kilku powodów:
1. uczy uważnego czytania
2. doskonali umiejętność hierarchizowania tekstu. Piszesz same konkrety a nie lejesz wodę.
3. sprawia, że będziesz pisać bardziej klarownie i zwięźle
4. ćwiczy planowanie miejsca i czasu, jaki zostanie przeznaczony na dany tekst.
- streszczany tekst przeczytaj dwa razy. Za pierwszym razem sprawdź, jakie jest jego ogólne przesłanie, za drugim razem wybierz elementy, które muszą ulec redukcji. Pamiętaj o zachowaniu najważniejszych słów-kluczy.



Język i styl tekstu dziennikarskiego


  1. Indywidualizacja języka i stylu
Pamiętaj, że język służy do przekazywania informacji i przekonywania odbiorców. Poprzez język ujawnia się także osobowość autora tekstu. Dotyczy to publicystycznych gatunków w szczególności felietonów, które operują odpowiednim słownictwem, budową zdań, przesłaniem. Świadomość tego może skutecznie doprowadzić Cię do metody autoprezentacji, co jest dość ważne w przebijaniu się na zewnątrz.


Styl dziennikarskiej wypowiedzi to
Określony dobór środków językowych (tj. słownikowych i gramtycznych) + Szczególny rodzaj ich organizacji
Styl zależy oczywiście od czynników zewnętrznych tj. : epoki oraz tradycję stylistyczną danego gatunku. Style można naśladować pod warunkiem, że jest wyrazisty. Dokonuje się wtedy stylizacji na wypowiedź danego twórcy. Całkowite upodobnienie do tekstu stylizowanego to pastisz. Karykatura, wyolbrzymienie czyjejś wypowiedzi to parodia.

Tekst pisany:

- łatwiej zadbać o szczególną organizację i dobór językowych środków wyrazu.
- umożliwia dopieszczenie tekstu pod względem stylistycznym oraz pod względem układu treści.
- to większa precyzja wyrażania się i eliminowania uchybień przed publikacją.

Tekst mówiony:

- uważana jest za łatwiejszą od wypowiedzi pisanej.
- może mieć formę chaotyczną, zwłaszcza jeśli dochodzi do tego stres. Trudniej zadbać o styl wyrażania się, bo wszystko idzie z „myśli na myśl”.
- umożliwia gestykulację, intonację (podkreślenie pewnych elementów wypowiedzi, akcent), brak pewnego wspólnego kontekstu sytuacyjnego z czytelnikiem.


2.   Podstawowe sposoby organizacji tekstu dziennikarskiego

Warto zwrócić uwagę na fakt, iż bardziej melodyjny tekst jest łatwiejszy do przeczytania. Muzyczność, instrumentalność tekstu jest zatem bardzo ważna. My jako kandydaci na dziennikarzy powinniśmy za przykład brać teksty Jeremiego Przybory.


Spójrz – jak ludzie z uczucia wyzuci
niskiej chuci oddają się w ucisk.
Jak łódź chuci ich nieraz wyrzuci
na życia dno – gdzie giną, bo zepsuci.

Takie organizowanie tekstu nie tylko ułatwia jego odbiór, ale i dowodzi, że nasz warsztat pisarski szlifujemy właściwie. Wyszukane zinstrumentalizowane zdania (bez nadmiaru oczywiście) przyciągają uwagę i pozostają w pamięci czytelnika.
Bardzo często wykorzystuje się ten chwyt w tytułach, sloganach reklamowych, hasłach politycznych i społecznych.

Bardzo ważnym sposobem podstawowej organizacji tekstu dziennikarskiego jest gra słów. Wyszukiwanie wyrazów podobnych semantycznie, sugerowanie między nimi pewnych związków, ujawnianie pokrewieństw – sprawia, że tekst staje się inteligentny.


Bezrobotny Nowak poszedł po chleb, ale spotkał go zawód”

„Dwaj myśliwi postanowili uczcić polowanie. Strzelili sobie po jednym”

Wykorzystanie tego typu zdań w tekście dziennikarskim zwraca uwagę czytelnika. Z własnych doświadczeń i obserwacji wiem, że w ten sposób czytelnik ma wrażenie, że twórca tekstu bawi się z nim w pewną grę znaczeń. Coś w stylu czym Cię mogę jeszcze zaskoczyć?

Gra słów to także dowód na to, że twórca tekstu jest wrażliwy na słowo.



3.   Dobitne i skuteczne sposoby wyrażania.

Metafora

Spokrewnienie dwóch pojęć – sprawia, że czytelnik jest zmuszony do wysiłku intelektualnego. W dzisiejszym dziennikarstwie jest już mnóstwo utartych metafor, które rozumie prawie każdy.

Mówi się o zastrzyku finansowym - jako dodatkowej puli pieniędzy mającej zostać na cos przeznaczoną. Medycyna i ekonomia.

Źródłem metafor mogą być także odległe kultury bądź krainy : święta krowa czy wierzchołek góry lodowej.

Jednym z rodzajów metafory jest metonimia. Bardzo popularna, a nawet nie zdajemy sobie czasem sprawy, że takie coś w naszym języku istnieje.

Metonimię zawiera zdanie „ Biały dom podjął decyzję”. Konkretnie jeden obiekt – tutaj jest to biały dom- zastępuje całą bandę amerykańskich urzędasów bądź obowiązującego prezydenta , którzy tę decyzję podjęli.

Metonimią są także zbitki: potop słów, gorycz wspomnień, szum informacyjny, medialna nagonka czy socjalizm z ludzką twarzą.

Umiejętność posługiwania się metaforą powoduje, że dany tekst łatwo trafia do czytelnika. Metafory odwołują się bowiem do ogólnej wiedzy o świecie i codziennych doświadczeń. Warto pamiętać również o metaforach biblijnych, które często pojawiają się w tekstach publicystycznych.

Ironia

Posługiwanie się tym tropem pozwala elegancko, nie wprost  wyrazić wiele negatywnych uczuć nadawcy tekstu. Umożliwia także ośmieszenie bądź zdeprecjonowanie opisanego przedmiotu. Dzisiaj ironia to nieodłączny element tekstu dziennikarskiego (szczególnie w publicystyce). Znajdziemy ją głównie w felietonach, sprostowaniach, tekstach polemicznych. Użycie ironii wymaga dość dużej wprawy i warsztatu, nie na darmo ironia nazywana jest genialna siostrą metafory.

Ironię najprościej ująć w cudzysłów, wtedy sygnalizujemy, że ją stosujemy.

Podsumowanie:

Czy dziennikarz musi być literatem? Nie. Powinien jednak biegle władać literacką polszczyzną.

Czy może poprzestać jedynie na opanowaniu warsztatu dziennikarskiego w obrębie jednego z gatunków? Oczywiście, że tak wystarczy, że będzie się stosować do podstawowych zasad współdziałania językowego, niezbędnych w komunikowaniu się w celach poznawczych – czytaj informacyjnych.



Obiektywizm i tendencyjność tekstu dziennikarskiego oraz środki ich wyrażania.

1.    Obiektywizm dziennikarski


 Bardzo często piszącym do prasy wmawia się te oto frazesy:

„Dla większej jasności lepiej wykreślić” (G. Plechan)
„Zwięzłość to siostra talentu” (A.Czechowicz)
„Redakcja to redukcja” (C.K. Norwid)

Tekst publikowany w mediach musi być przede wszystkim przejrzysty i zrozumiały. Pełni określone funcie, o których wspomniałem wcześniej – m.in. informacyjne (poznawcze). Trzeba sobie uzmysłowić, że najstarsze medium czyli prasa kieruje się stricte tymi kryteriami – najnowsze medium czyli telewizja nastawiona jest oprócz oczywiście informacji, na relaksowanie, bawienie odbiorcy.

Dziennikarz dążąc do jak najlepszego informowania o rzeczywistości musi kierować się pewna zasada regulującą, która nazywa się obiektywizmem dziennikarskim. Co to takiego i na czym to polega?

Przede wszystkim na bezstronnym relacjonowaniu o rzeczywistości. Dobieranie takich słów, aby fakty były prawdziwe i możliwie jak najbardziej rzeczowe. Prawdziwy i rzetelny tekst jest wiarygodny i wyrabia sobie markę wśród odbiorców. Czym charakteryzuje się bezstronność? Obieraniem kilku punktów widzenia, zgodnie z łacińską zasadą „Niech i druga strona zostanie wysłuchana”. Ważny jest dystans do tego, co się opisuje. Kreuje się go poprzez wybieranie nieemocjonalnych i niewartościujących elementów językowych.

Prawdziwy czysty dziennikarski obiektywizm to coś, do czego powinniśmy dążyć, ale z drugiej strony nie będzie nam raczej dane nigdy tego osiągnąć.  

Elementami obiektywizmu jest bezstronność (umiejętność i możliwość neutralnej prezentacji rzeczywistości za pomocą języka).

piątek, 26 lutego 2010

Nie ma to jak szczerość w mediach!

Wyjątkowo szczery okazał się trener Juventusu Turynu, który w jednym z polskich dzienników użył słowa "chujowo". Miało się to odnosić do obrony jego drużyny.Oczywiście faux pas popełnił dziennikarz, który opublikował "roboczy" materiał. 





To jest dopiero słownictwo! Kwiat polskiego dziennikarstwa!



środa, 17 lutego 2010

World Press Photo 2010 - rozdane!

World Press Photo 2010, czyli najlepsze zdjęcia prasowie 2010 roku zostały rozdane. Oto zwyciezcy!


źródło: 
www.press.pl








World Press Photo 2010 - Zdjęcie Roku: Kobiety wykrzykujące z dachów teherańskich domów swój protest przeciwko wynikom wyborów prezydenckich. Fot. Pietro Masturzo (Włochy)





Pierwsze miejsce w kategorii Wydarzenia - zdjęcie pojedyncze: Afganka wyprowadzana z miejsca samobójczego
zamachu bombowego w Kabulu. Fot. Adam Ferguson (Australia, Program mistrzowski dla "The New York Times")




Pierwsze miejsce w kategorii Wydarzenia - fotoreportaż: Krwawa łaźnia na Madagaskarze. Fot. Walter Astrada (Argentyna, AFP)




Pierwsze miejsce w kategorii Wydarzenia ogólne - zdjęcia pojedyncze: Album z Gazy. Fot. Kent Klich (Szwecja)




Pierwsze miejsce w kategorii Wydarzenia ogólne - fotoreportaż: Republika Gwinei Bissau. Fot. Marco Vernaschi (Włochy, dla Pulitzer Center)




Drugie miejsce w kategorii Ludzie i wydarzenia - zdjęcie pojedyncze: Amerykańscy żołnierze odpowiadają na ogień talibów ze swojego bunkra. Fot. David Guttenfelder (USA, AP)




Pierwsze miejsce w kategorii Ludzie i wydarzenia - fotoreportaż: Dzień zaprzysiężenia prezydenta Baracka Obamy. Fot. Charles Ommanney (Wielka Brytania, Getty Images dla "Newsweeka")




Pierwsze miejsce w kategorii Sport w akcji - zdjęcie pojedyncze: Reprezentant Anglii Jonathan Trott w piątym meczu testowym turnieju krykieta Ashes rozgrywanym w Londynie. Fot. Gareth Copley (Wielka Brytania, Press Association)




Pierwsze miejsce w kategorii Sport w akcji - fotoreportaż: Rozgrywane na Hawajach mistrzostwa świata w triathlonie - Ironman. Fot. Donald Miralle (USA)




Pierwsze miejsce w kategorii Prezentacja sportu - zdjęcie pojedyncze: Kibice drużyny New York Yankees próbują zdekoncentrować zawodnika z Los Angeles Juana Rivera. Fot. Robert Gauthier (USA, "Los Angeles Times Magazine")





Pierwsze miejsce w kategorii Prezentacja sportu - fotoreportaż: Powrót Lance'a Armstronga do zawodowego kolarstwa. Fot. Elizabeth Kreutz (USA)




Druga nagroda w kategorii Problemy współczesności - zdjęcie pojedyncze: Żyrafa zabita przez suszę w północno-wschodniej Kenii. Fot. Stefano De Luigi (Włochy, VII Network dla "Le Monde Magazine")




Pierwsza nagroda w kategorii Problemy współczesności - fotoreportaż: Wojna jest sprawą osobistą. Fot. Eugene Richards (USA, Getty Images dla "The Sunday")




Druga nagroda w kategorii Życie codzienne - zdjęcie pojedyncze: Niedzielny piknik w Mozambiku. Fot. Joan Bardeletti (Francja)




Pierwsza nagroda w kategorii Życie codzienne - fotoreportaż: Adrian, autystyczny 13-latek. Fot. Gihan Tubbeh (Peru)




Pierwsza nagroda w kategorii Portrety - zdjęcie pojedyncze: Graham, nastolatek anorektyk. Fot. Laura Pannack (Wielka Brytania, Lisa Pritchard Agency dla "The Guardian Weekend Magazine")




Druga nagroda w kategorii Portrety - fotoreportaż: Chłopcy i dziewczęta. Fot. Annie van Gemert (Holandia)




Pierwsza nagroda w kategorii Sztuka i Rozrywka - zdjęcie pojedyncze: Moda w Mali, to desenie i rewolucja. Fot. Malick Sidibe (Mali, dla "The New York Times Magazine")




Pierwsza nagroda w kategorii Sztuka i Rozrywka - fotoreportaż: Festiwal Rainbowland w Nowym Meksyku. Fot. Kitra Cahana (Kanada, Fabrica for Colors)




Pierwsza nagroda w kategorii Przyroda - zdjęcie pojedyncze: Polujący zimorodek. Fot. Joe Petersburger (Węgry, "National Geographic")



Pierwsza nagroda w kategorii Przyroda - fotoreportaż: Antarktyda. Fot. Paul Nicklen (Kanada, "National Geographic")

poniedziałek, 8 lutego 2010

Dziennikarskie wpadki

Prezentuję tutaj kilkanaście najciekawszych wpadek dziennikarskich z wielu stacji radiowych i telewizyjnych :)


1. Popularna ostatnio wpadka tvn24. Kamera miała nisko przysłonę, a w serwsie podano, że Warszawa ma awarię prądu. Zobaczcie sami.






2. Dziennikarka Magda Gałczyńska z TVP Info prawdopodobnie dobiegła do kamery i zaczęła relacjonować to, co się działo podczas haadrowej komisji śledczej.









3. Operator zaplątał się w kable :)





4. Guziczek się pani odpiął :)










5. Pani dyskretnie zerka w notatki. Przecież nikt nie widzi :)







6. Zamotała się skądinąd bardzo ładnia pani :)







7. Gra pozorów








środa, 20 stycznia 2010

Nieudana próba cenzurowania mediów

Kilka dni temu na polskim rynku medialnym rozgorzała dyskusja odnośnie cenzurowania mediów przez bohaterów reportażów. W roli głównej zagrali TVP Lublin oraz jedna ze znanych sieci supermarketów w Polsce. Wszystko rozchodzi się o materiał dziennikarski, w którym jego autorzy pokazują "zaniedbania sanitarne" w sklepie i rzekome łamanie prawa pracy. Bohaterami opowieści sa byli pracownicy supermarketu. Reportaż miał się ukazać 4 stycznia tego roku. W próbę jego emisji ingerowała dyrekcja sieci supermarketów. Wcześniej redakcja wysłała materiał do siedziby firmy, aby ta odniosła się do zaprezentowanych tam faktow. To rozpętało małą burzę.



Prawnicy Almy uznali, że materiał godzi w dobre imię firmy, bo zawiera nierzetelne informacje. Zagrozili wytoczeniem procesu cywilnego o ochronę dóbr osobistych. Dariusz Sienkiewicz, ówczesny dyrektor lubelskiego ośrodka TVP, zdjął materiał z anteny. Nie został on wyemitowany do dziś, bo jak tłumaczy Tomasz Rakowski, pełniący obecnie obowiązki szefa TVP 3 Lublin, wciąż trwają prace nad reportażem.




Takie uzasadnienie czytamy na stronie www.press.pl Wczoraj Sąd Okręgowy w Lublinie orzekł, że materiał posiadał podstawowe wartości i prawidła dziennikarskiej rzetelności a fakty tam przedstawione choć w "części potwierdzały ekspertyzę lubelskiego sanepidu". W uzasadnieniu, wymiar sprawiedliwości tłumaczył także, że materiał nie godzi bezpośrednio w dobre imię sieci, gdyż nigdzie nie podaje się nazwy sklepu.


Dziś w "Wiadomościach" TVP 1 podano, że materiał wkrótce ujrzy światło dzienne, ale jednocześnie rozgorzała dyskusja co do cenzurowania mediów. Moje zdanie na ten temat jest jednoznaczne - to prawda, że media to IV władza. Są materiały przekłamane i to się zdarza częściej, niż Wam się wydaje. Z drugiej strony po to są media, aby przedstawiały rzeczywistość taką, jaka naprawde jest. Szukanie dziury w całym - to zadanie dziennikarzy i w tym materiale doskonale im się to udało. Mnie się wydaje, że po prostu zbyt wiele ,przed momentem, wydawało się coniektórym prezesom. To raczej powszechnie akceptowalne, że kupując w supermarkecie możemy się spodziewać gospodarczych machlojek z datą i świeżością produktu. Nie oznacza to jednak, że prezesowie mogą czuć się jak bogowie i to nie dotyczy tylko właścicieli firm.

Teza tego wywodu jest następująca: cenzura w mediach - tylko wtedy, kiedy są do tego podstawy, a nie wtedy, kiedy komuś "coś" się wydaje.

źródło:


I najlepszym sie wpadki zdarzają....

Dobitnie świadczy o tym przykład tvn24 - pierwszej i najprężniej (aktualnie) działającej stacji informacyjnej w Polsce. W czwartek 15 stycznia o godzinie 15:30 jak co dzień na antenie tej stacji "leciał" program "Dzień na żywo". Prezenterka Marta Kuligowska oznajmiła widzom, że ”Prawdopodobnie pogoda jest przyczyną ogromnej awarii. Nie ma prądu w centrum Warszawy”. W tym samym czasie kamera tvn24 nadawała na żywo obraz z ulicy Marszałkowskiej, na której rzeczywiście widać było egipskie ciemności w stolicy. Tyle, że prawdopodobnie to przysłona (w kamerze) była źle ustawiona, co zaciemniło obraz. 


”Wyobrażamy sobie, że życie w centrum Warszawy musi być teraz sparaliżowane, bo nie działają firmy, przedsiębiorstwa, banki. Nie jeździ metro. Nie jeżdżą tramwaje”


Tak widzom z przekonaniem wpajała prezenterka tvn24. Pasek z informacją widniał jeszcze przez kilkanaście minut. Jakiś bystry internauta zauważył, że od razu ta sama informacja w postaci paska u dołu ekranu pojawila się w Polsat News. Za niedopatrzenie pracę stracił podobno wydawca. 




Cały materiał dostepny jest tutaj




Przez rzekome "egipskie ciemności" ktoś stracił pracę, a fakt ten potwierdza, że nawet najlepszym wpadki się zdarzają. "Errare humanum es"....





źródło:

http://www.press.pl/



sobota, 14 listopada 2009

Dziennikarstwo: Terminologia dziennikarska

Oto kilkadziesiąt terminów dziennikarskich, które powinny się przydać młodym adeptom tego zawodu :)


Akwarium

- przedzielona szybami część newsroomu, w której pracuje szef działu informacji. Można ją zobaczyć w większych redakcjach.


Analiza

- forma publicystyczna służąca objaśnianiu i komentowaniu czytelnikowi kulis i znaczenia wydarzeń opisywanych na kolumnach newsowych oraz do wyrażania o nich stosunku. Teoretycznie komentarz redakcyjny przygotowują doświadczeni dziennikarze redakcji, w praktyce bywa już różnie.


Animacja

- inaczej błąd montażowy; polega na przedstawieniu widoku (osoby) najpierw w total planie (plan ogólny) lub średnim planie, a następnie w takim samym planie, lecz z nieco innej strony. Poprawnie zbliżenie powinno być poprzedzone planem total lub planem średnim. (Patrz – ramkowanie ujęć).


Antena

1. program stacji;
2.w  radiu) od chwili komunikatu głosowego w słuchawce dziennikarz ponosi prawna odpowiedzialność za to, co zostanie przez niego wypowiedziane;
3. urządzenie do wysyłania lub (i) odbierania fal elektromagnetycznych (radiowych) stanowiące część składową każdego systemu radiokomunikacyjnego. Najprostszą anteną jest dipol (antena dipolowa) składająca się z dwóch przewodów jednakowej długości połączonych symetrycznie z nadajnikiem (odbiornikiem).


Antyczołówka

- inaczej tyłówka; element kończący program, zwykle znajdują się w nim napisy informujące o autorach programu, redaktorach wydania, obsłudze wydania etc.


Artykuł

- (łacińskie articulus - wstęp, punkt, część), publicystyczna wypowiedź na tematy polityczne, socjologiczne, naukowe i kulturalne, w której autor podporządkuje sens postawionej we wstępie tezie (lub tezom); artykuł nie narzuca reguł, nie ma ściśle określonych wyznaczników gatunku; pozostawia wiele swobody, jeżeli chodzi o kompozycję.


Atrybut

- wskazówka dla czytelnika, słuchacza, widza, która informuje o pochodzeniu informacji. Informacja nie posiadająca atrybutu jest plotką i nie nadaje się do publikacji jako news. W przypadku zagwarantowanej anonimowości dla źródła, wówczas używa się popularnego zwrotu "jak się dowiedzieliśmy w...", „jak donieśli informatorzy” .


Autoryzacja

- narzucona przez ustawa o "Prawie Prasowym"; polega na każdorazowym okazywaniu gotowego tekstu wywiadu rozmówcy przed publikacją w czasopiśmie lub gazecie codziennej. Autoryzacja obowiązuje praktycznie tylko w Polsce. Zwyczaj nieznany w krajach zachodnioeuropejskich i Ameryce.


Balkonik

- inaczej nadtytuł; zwykle umożliwia redaktorowi nadanie artykułowi bardziej dowcipnego, a tym samym mniej dosłownego i metaforycznego tytułu. W nadtytule artykułu w czasopiśmie gospodarczym pisze się, w jakiej branży, albo jakiego problemu dotyczy artykuł.


Belka (inaczej w telewizji wizytówka)

1. kolorowy pasek drukowany zwyczajowo u góry kolumny, na którym napisana jest nazwa sekcji, działu gazety, czy hasła raportu. Jej zadaniem jest ułatwienie czytelnikowi nawigacji po czasopiśmie (dzienniku).
2. (pot.) kolorowy pasek, zazwyczaj z logiem danej stacji telewizyjnej, na której widnieje podpis osoby udzielającej tzw. „Setki” (wypowiedzi).


Biała

- zapowiedź do materiału. Nazwa pochodzi z czasów, gdy materiały odczytywane były z kartek papieru - zapowiedzi tekstów pisane na papierze białym, zasadniczy materiał - na zielonych.Biała kartka przed prezenterem w studio to oznaka wiarygodności przedstawianego materiału.


Blacha

1. potocznie kolumna lub szpalta gazety;
2. karta magnetyczna, która umożliwia dziennikarzowi (redaktorowi) wejście do studia, albo pokoju montażowego.


Bloczek

- kilka materiałów maksymalnie skróconych, zbitych w jedną całość.

Bombka


- inaczej head-line


Broker informacji

- (inaczej infobroker), osoba, która za opłatą wyszukuje i udostępnia informacje. Zawód powstał w wyniku specjalizacji bibliotekoznawstwa i rozwoju technik przesyłu i transmisji informacji.


Brud

- (w radiu) Zbędne dźwięki w setce (wypowiedzi) typu kaszlanie, chrząkanie, aaaa, yyyy, oddechy etc.


Brum 

- (w radiu) techniczne zakłócenie nagrania
- (w telewizji) miganie obrazu (zazwyczaj w formie statycznej) spowodowane techniczną niemocą sprzętu :)


Cover story

- to główny temat przewodni gazety o budowie magazynowej, a więc tygodnika, miesięcznika, dwumiesięcznika etc. Dla takiej gazety to być albo nie być.


Czerń

- przejście między dwoma planami poprzez wstawienie czerni. Daje to w konsekwencji efekt dramatyzmu. W terminologii montażowej to efekt Dip To Color Dissolve.


Czołówka

- główny temat wydania. W dziennikach wybór tematu jest najważniejszy, gdyż to on decyduje o tym, czy czytelnik kupi gazetę, czy też nie. W telewizji główny temat serwisu informacyjnego; w telewizji: inaczej forszpan lub head-line; rozpoczynający fragment programu - zwykle połączony z dynamicznym przejściem z czołówki (z nazwą programu) w materiału, który zawiera trzy - cztery główne tematy poruszane w bieżącym wydaniu np. serwisu informacyjnego.

sobota, 15 sierpnia 2009

Dziennikarstwo: "Newsy z dupy" - co to takiego?

Często zdarza się, że na stronach internetowych pojawia się określenie news z dupy. Co to takiego? Już wyjaśniam. Newsem z dupy należy nazywać błahą, mało interesującą ciekawostkę, informację, która pojawia się często w lokalnych mediach (szczególnie radiach o małym zasięgu oraz kablówkach). News z dupy to określenie silnie związane z tzw. sezonem ogórkowym. Zwyczajowo w slangu dziennikarskim określenie to zarezerwowane jest dla okresu wakacji, kiedy to brakuje konkretnych informacji. Nie ma wielu wypadków, samorządowcy są na wakacjach - nie ma więc o czym pisać. Wtedy to na siłę szuka się informacji, które mogą w jakiś sposób zapełnić ramówkę danego medium. News z dupy jest zdecydowanie określeniem pejoratywnym, które odnosi się do braku umiejętności dziennikarza oraz sposobu doboru przez niego środków wyrazu. Są błahe informacje, które mogą być przedstawione z dziennikarskim kunsztem i precyzją - wtedy na takie newsy nie wypada mówić, że są z dupy. Przykłady? Sprawdźcie prosze na jakimkolwiek serwisie i w jakimkolwiek medium w okolicy. Znajdziecie ich całe multum.