Sprawa C - 295/05
Asociación Nacional de Empresas Forestales (Asemfo)- krajowe stowarzyszenie przedsiębiorstw leśnych
Przeciwko:
Administración dei Estado - administracji państwowej, w związku ze skargą kwestionującą reżim prawny, którym objęta jest spółka Transformación Agrańa SA (fragsa)
PRZEPISY PRAWA WSPÓLNOTOWEGO
1. Artykuł 86 ust. 1 WE, zgodnie z którym państwa członkowskie w odniesieniu do przedsiębiorstw publicznych i przedsiębiorstw, którym przyznają prawa specjalne lub wyłączne, nie wprowadzają ani nie utrzymują żadnego środka sprzecznego z normami traktatu WE, w szczególności z normami przewidzianymi wart. 12 WE oraz 81 WE-89 WE, nie ma niezależnego zakresu przedmiotowego, to znaczy, że należy go rozumieć łącznie z
odpowiednimi postanowieniami traktatu. (por. pkt 39, 40)
2. Dyrektywa Rady 92150 odnosząca się do koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na usługi, dyrektywa 93/36 koordynująca procedury udzielania zamówień publicznych na dostawy i dyrektywa 93/37 dotycząca koordynacji procedur udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane nie stoją na przeszkodzie ustanowieniu reżimu prawnego, który pozwala na to, by przedsiębiorstwo publiczne działające jako własna jednostka wykonawcza i służba techniczna szeregu organów administracji publicznej wykonywało czynności, nie podlegając regułom ustanowionym w tych dyrektywach, jeżeli, po pierwsze, dane organy administracji publicznej sprawują nad tym przedsiębiorstwem kontrolę analogiczną do kontroli, którą sprawują nad własnymi służbami, a po drugie, przedsiębiorstwo to wykonuje zasadniczą część swojej działalności na rzecz tych organów. (por. pkt 54, 55, 60, 62-65 i sentencja)
Streszczenie wyroku:
1. Konkurencja - Przedsiębiorstwa publiczne oraz przedsiębiorstwa, którym państwa członkowskie przyznają prawa specjalne lub wyłączne - Artykuł 86 WE - Zakres
(art. 86 ust. 1 WE)
2. Zbliianie ustawodawstw - Procedury udzielania zamówień publicznych na roboty budowlane, dostawy i usługi - Dyrektywy 92/50, 93136 i 93137 - Zakres stosowania (dyrektywy Rady 92/50, 93136 i 93137)
WYROK TRYBUNAŁU (druga izba)
z dnia 19 kwietnia 2007 r.
Wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym - Dopuszczalność - Artykuł 86 ust. 1 WE - Brak niezależnego zakresu przedmiotowego - Dane pozwalające Trybunałowi udzielić użytecznej odpowiedzi na zadane mu pytania -Dyrektywy 92150/EWG, 93/36/EWG i 93/37/EWG - Uregulowania krajowe pozwalające przedsiębiorstwu publicznemu na wykonywanie na bezpośrednie zlecenie organów administracji publicznej czynności bez stosowania ogólnych reguł udzielania zamówień publicznych - Wewnętrzna struktura zarządzania - Przesłanki - Organ władzy publicznej musi sprawować nad odrębnym podmiotem kontrolę analogiczną do kontroli, którą sprawuje nad własnymi służbami Odrębny podmiot musi wykonywać zasadniczą część swojej działalności na rzecz organu lub organów administracji publicznej, które sąjego właścicielami.
W sprawie C-295/05
mającej za przedmiot wniosek o wydanie, na podstawie art. 234 WE, orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez Tribunal Supremo (Hiszpania) postanowieniem z dnia 1 kwietnia 2005 r., które wpłynęło do Trybunału w dniu 21 lipca 2005 r.
"Świat dzieli się na dwie połowy, w jednej z nich jest nie do życia, w drugiej nie do wytrzymania."
Marek Hłasko.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nauka. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 grudnia 2009
C-429/02 Bacardi-Martini SAS vs TFI i inni
ORZECZENIE TRYBUNAŁU SPRAWIEDLIWOŚCI C429/02
(Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 13 lipca 2004 r.)
1. SPÓR pomiędzy Bacardi France SAS (dawniej Bacardi-Martini SAS) a Television francalse 1 SA (TFl), Groupe Jean-Claude Darmon SA, Girosport SARL.
2. PROBLEM polegał na kwestii: czy można wyświetlać tablice reklamujące napoje alkoholowe podczas retransmisji określonych wydarzeń sportowych?
3. Bacardi France SAS pozwała do Sądu Krajowego Television francaise l SA (TF1), Groupe Jean-Claude Darmon SA i Girosport SARL.
Bacardi żądała nakazania zaniechania przez te trzy ostatnie spółki wywierania presji na zagraniczne kluby, aby odmawiały one reklamy napojów alkoholowych wytwarzanych przez Bacardi na tablicach reklamowych umieszczanych w miejscach, gdzie odbywają się dwustronne międzynarodowe wydarzenia sportowe, na terytorium innych Państw Członkowskich. Firma powołała się na art. 59 Traktatu WE (po zmianie art. 49).
Sąd Krajowy kilkakrotnie oddalił żądania Bacardi France SAS.
Złożono wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich, dotyczących wykonywania telewizyjnej działalności transmisyjnej [nadawczej] (Dz.U. L 298, str. 23) oraz art. 59 Traktatu WE (obecnie, po zmianie, art. 49 WE). Zawieszono postępowanie i zwrócono się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
l) [Czy] dyrektywa Rady 89/552/EWG z dnia 3 października 1989 r., zwana dyrektywą o telewizji bez granic, w brzmieniu sprzed zmian wprowadzonych dyrektywą 97136/WE z dnia 30 czerwca 1997 r., stoi na przeszkodzie przepisom krajowym, które ze względów ochrony zdrowia publicznego zabraniają pod groźbą kary reklamy telewizyjnej napojów alkoholowych, niezależnie od tego, czy napoje są pochodzenia krajowego, czy pochodzą z innego Państwa Członkowskiego Unii, i czy chodzi o reklamę w rozumieniu art. 10 dyrektywy (reklamę bezpośrednią), czy o reklamę pośrednią, polegającą na ukazywaniu w telewizji tablic reklamujących napoje alkoholowe, niestanowiącą jednakże kryptoreklamy w rozumieniu art. l lit. c) dyrektywy?
2) [Czy] art. 49 WE i zasadę swobodnego przepływu programów telewizyjnych w Unii należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, aby regulacja krajowa, która ze względów ochrony zdrowia publicznego zabrania pod groźbą kary reklamy telewizyjnej napojów alkoholowych, niezależnie od tego, czy napoje są pochodzenia krajowego, czy pochodzą z innego Państwa Członkowskiego Unii, i czy chodzi o reklamę w rozumieniu art. 10 dyrektywy [(reklamę bezpośrednią)] czy o reklamę pośrednią, polegającą na ukazywaniu w telewizji tablic reklamujących napoje alkoholowe, niestanowiącą jednakże kryptoreklamy w rozumieniu art. 1 lit. c) dyrektywy, powodowała, że podmioty gospodarcze zajmujące się nadawaniem i rozpowszechnianiem programów telewizyjnych:
a) rezygnują z nadawania audycji telewizyjnych realizowanych we Francji lub w innych państwach Unii, takich jak w szczególności retransmisje z wydarzeń sportowych, jeżeli ukazują one reklamy zabronione w rozumieniu francuskich uregulowań prawnych,
b) lub nadają te audycje, pod warunkiem że nie ukaże się w nich reklama zabroniona w rozumieniu francuskiego uregulowań prawnych, uniemożliwiając w ten sposób zawieranie umów reklamowych dotyczących napojów alkoholowych, niezależnie od tego, czy napoje te są pochodzenia krajowego, czy też pochodzą z innego Państwa Członkowskiego Unii?
5. Trybunał (wielka izba) orzekł iż:
Artykuł 59 Traktatu WE (obecnie, po zmianie, art. 49 WE) i artykuł 2 ust. 2 akapit pierwszy zdanie pierwsze dyrektywy Rady 89/552/EWG z dnia 3 października 1989 r. w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich dotyczących wykonywania telewizyjnej działalności transmisyjnej [nadawczej] nie stoją na przeszkodzie ustanowieniu przez Państwo Członkowskie zakazu reklamy tełewizyjnej napojów alkoholowych będących w obrocie w tym państwie w zakresie dotyczącym reklamy pośredniej, polegającej na ukazywaniu na ekranie tablic reklamowych widocznych podczas retransmisji z dwustronnych wydarzeń sportowych, odbywających się na terytorium innych Państw Członkowskich. Takiej pośredniej reklamy telewizyjnej nie można uznać za reklamę telewizyjną w rozumieniu art. l lit. b), art. łOi 11 tej dyrektywy.
(Wyrok ogłoszono na posiedzeniu jawnym w Luksemburgu w dniu 13 lipca 2004 r.)
1. SPÓR pomiędzy Bacardi France SAS (dawniej Bacardi-Martini SAS) a Television francalse 1 SA (TFl), Groupe Jean-Claude Darmon SA, Girosport SARL.
2. PROBLEM polegał na kwestii: czy można wyświetlać tablice reklamujące napoje alkoholowe podczas retransmisji określonych wydarzeń sportowych?
3. Bacardi France SAS pozwała do Sądu Krajowego Television francaise l SA (TF1), Groupe Jean-Claude Darmon SA i Girosport SARL.
Bacardi żądała nakazania zaniechania przez te trzy ostatnie spółki wywierania presji na zagraniczne kluby, aby odmawiały one reklamy napojów alkoholowych wytwarzanych przez Bacardi na tablicach reklamowych umieszczanych w miejscach, gdzie odbywają się dwustronne międzynarodowe wydarzenia sportowe, na terytorium innych Państw Członkowskich. Firma powołała się na art. 59 Traktatu WE (po zmianie art. 49).
Sąd Krajowy kilkakrotnie oddalił żądania Bacardi France SAS.
Złożono wniosek o wydanie orzeczenia w trybie prejudycjalnym w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich, dotyczących wykonywania telewizyjnej działalności transmisyjnej [nadawczej] (Dz.U. L 298, str. 23) oraz art. 59 Traktatu WE (obecnie, po zmianie, art. 49 WE). Zawieszono postępowanie i zwrócono się do Trybunału z następującymi pytaniami prejudycjalnymi:
l) [Czy] dyrektywa Rady 89/552/EWG z dnia 3 października 1989 r., zwana dyrektywą o telewizji bez granic, w brzmieniu sprzed zmian wprowadzonych dyrektywą 97136/WE z dnia 30 czerwca 1997 r., stoi na przeszkodzie przepisom krajowym, które ze względów ochrony zdrowia publicznego zabraniają pod groźbą kary reklamy telewizyjnej napojów alkoholowych, niezależnie od tego, czy napoje są pochodzenia krajowego, czy pochodzą z innego Państwa Członkowskiego Unii, i czy chodzi o reklamę w rozumieniu art. 10 dyrektywy (reklamę bezpośrednią), czy o reklamę pośrednią, polegającą na ukazywaniu w telewizji tablic reklamujących napoje alkoholowe, niestanowiącą jednakże kryptoreklamy w rozumieniu art. l lit. c) dyrektywy?
2) [Czy] art. 49 WE i zasadę swobodnego przepływu programów telewizyjnych w Unii należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie temu, aby regulacja krajowa, która ze względów ochrony zdrowia publicznego zabrania pod groźbą kary reklamy telewizyjnej napojów alkoholowych, niezależnie od tego, czy napoje są pochodzenia krajowego, czy pochodzą z innego Państwa Członkowskiego Unii, i czy chodzi o reklamę w rozumieniu art. 10 dyrektywy [(reklamę bezpośrednią)] czy o reklamę pośrednią, polegającą na ukazywaniu w telewizji tablic reklamujących napoje alkoholowe, niestanowiącą jednakże kryptoreklamy w rozumieniu art. 1 lit. c) dyrektywy, powodowała, że podmioty gospodarcze zajmujące się nadawaniem i rozpowszechnianiem programów telewizyjnych:
a) rezygnują z nadawania audycji telewizyjnych realizowanych we Francji lub w innych państwach Unii, takich jak w szczególności retransmisje z wydarzeń sportowych, jeżeli ukazują one reklamy zabronione w rozumieniu francuskich uregulowań prawnych,
b) lub nadają te audycje, pod warunkiem że nie ukaże się w nich reklama zabroniona w rozumieniu francuskiego uregulowań prawnych, uniemożliwiając w ten sposób zawieranie umów reklamowych dotyczących napojów alkoholowych, niezależnie od tego, czy napoje te są pochodzenia krajowego, czy też pochodzą z innego Państwa Członkowskiego Unii?
5. Trybunał (wielka izba) orzekł iż:
Artykuł 59 Traktatu WE (obecnie, po zmianie, art. 49 WE) i artykuł 2 ust. 2 akapit pierwszy zdanie pierwsze dyrektywy Rady 89/552/EWG z dnia 3 października 1989 r. w sprawie koordynacji niektórych przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych Państw Członkowskich dotyczących wykonywania telewizyjnej działalności transmisyjnej [nadawczej] nie stoją na przeszkodzie ustanowieniu przez Państwo Członkowskie zakazu reklamy tełewizyjnej napojów alkoholowych będących w obrocie w tym państwie w zakresie dotyczącym reklamy pośredniej, polegającej na ukazywaniu na ekranie tablic reklamowych widocznych podczas retransmisji z dwustronnych wydarzeń sportowych, odbywających się na terytorium innych Państw Członkowskich. Takiej pośredniej reklamy telewizyjnej nie można uznać za reklamę telewizyjną w rozumieniu art. l lit. b), art. łOi 11 tej dyrektywy.
niedziela, 13 grudnia 2009
C-72/83 - Campus Oil LTD
Swobodny przepływ towarów
Zasada swobody przepływu towarów oznacza, że towary pochodzące ze Wspólnoty lub legalnie na jej rynek dopuszczone mogą swobodnie (bez przeszkód) na warunkach krajowych krążyć po terytorium celnym Wspólnoty, to pochodzenie towaru decyduje czy dana zasada będzie zachodzić.
Omawiana przeze mnie sprawa o sygnaturze C-72/83 to spór Campus Oil LTD i inni wraz z Ministrem Przemysłu i Energii i inni. Precedens miał miejsce w Irlandii. Sprawa dotyczyła swobodnego przepływu usług a konkretnie zaopatrywaniu w surowce paliwowe. Irlandzkie publiczne przedsiębiorstwo o nazwie INPC, które trudniło się obrotem produktami naftowymi, kupiło wszystkie akcje spółki mającej jedyną w kraju rafinerię ropy naftowej. Zaraz po tym minister przemysłu i energetyki wydał zarządzenie. Obligowało ono wszystkich importerów naftowych do zaspokajania części (co najmniej 35 procent) swojego zapotrzebowania na tego typu produkty w tej rafinerii po ustalonej przez ministra cenie. Importerzy ropy naftowej się oburzyli i zaskarżyli ten akt. Wśród tych podmiotów gospodarczych był właśnie Campus Oil.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie rozbieżność w interpretacji prawa wspólnotowego zaistniała podczas postępowania przed Sądem Najwyższym. Wniesiono wówczas pytanie do Trybunału Sprawiedliwości czy działania podjęte przez Irlandię stanowią środki o skutkach analogicznych do ograniczeń ilościowych. Warto tutaj zajrzeć do artykułu 30. Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Mówi on jasno i wyraźnie, że zakazuje się ograniczeń ilościowych i im podobnych w obrotach między państwami członkowskimi. Art. 36. Mówi zaś, że z pewnych względów (chodzi tutaj o względy tj. moralność publiczna, porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia i życia ludzi, zwierząt i roślin, ochrony majątku narodowego o wartości artystycznej, historycznej, archeologicznej itp.) państwo może ustanowić zakazy lub ograniczenia przewozu.
Irlandzcy importerzy od początku stali murem za stanowiskiem, że rząd Irlandii postępuje wbrew artykułowi 30. TWE. Firmy uznały wtedy, że Irlandia działa z pobudek ekonomicznych, a nie ze względu na troskę o bezpieczeństwo publiczne i politykę. Po ich stronie opowiedziała się także Komisja. W uzasadnieniu stwierdziła, że są to instrumenty natury gospodarczej, nie politycznej. Irlandia zaś utrzymywała, że we względów bezpieczeństwa i polityki publicznej powinna posiadać rafinerię. Bez obowiązkowych kwot zakupu, nie byłaby w stanie się utrzymać.
Irlandia przystawała przy art. 36 TWE – czyli wyłączenie spod zakazu stosowania środków ilościowych i podobnych do ilościowych (jak podawałem wyżej). Irlandia chciała także wykazać, że uregulowanie te nie wpływają na handel wewnątrzwspólnotowy, bo i tak wszyscy na tej wyspie korzystają z paliwa importowanego. Rzecznik generalny stwierdził, że zabiegi te mogą mieć skutki podobne do ograniczeń ilościowych.
Zakaz zawarty w art. 30 TWE odnosi się do wszelkich środków, które mogą pośrednio lub bezpośrednio, rzeczywiście lub potencjalnie ograniczyć handel wewnątrzwspólnotowy. Państwa nie są upoważnione do podejmowania działań ograniczających import z innych państw członkowskich. Przepisy krajowe, które obligują do zaspokajania pewnej części ich zapotrzebowania na produkty naftowe z rafinerii położonej na terytorium tego państwa stanowią środki o skutku podobnym do ograniczeń ilościowych. Przepisy krajowe ograniczające handel wewnątrzwspólnotowy nie mogą zostać usprawiedliwione, chyba że środki podjęte przez Wspólnotę chronią interesy państw członkowskich w sposób niewystarczający.
Art. 36 TWE jest usprawiedliwieniem dla działań państwa dla osiągnięcia celów w tym przepisie. Zakres tego przepisu nie może być rozszerzany. Działania wynikające z tego przepisu nie mogą tworzyć w sposób nieproporcjonalny wobec zamierzonych celów przeszkód dla importu z innych państw członkowskich. Państwo członkowskie, które jest w całości lub prawie w całości uzależnione od importu produktów naftowych, może ze względu na bezpieczeństwo publiczne w rozumieniu art. 36 TWE zobowiązać importerów do pokrywania części ich zapotrzebowania na produkty naftowe w rafinerii usytuowanej w tym państwie i po cenach ustalonych przez właściwego ministra na podstawie kosztów ponoszonych przy funkcjonowaniu rafinerii. Jeśli produkty tej rafinerii nie mogą być sprzedane na rynku po konkurencyjnej cenie, ilość produktów naftowych objętych takim systemem nie może przekraczać minimalnej wielkości wymaganej dla zachowania bezpieczeństwa zaopatrzenia państwa lub rozmiarów produkcji niezbędnych dla zachowania zdolności produkcyjnej rafinerii na wypadek kryzysu i umożliwienia jej rafinacji ropy, co do której dostarczenia państwo członkowskie zawarło długoterminowe umowy. Według Trybunału 35 % to stanowczo za dużo jak na rezerwę (nie ma w tym przypadku warunku niezbędności i skuteczności). Nakaz Irlandii jest sprzeczny z prawem wspólnotowym i ingeruje w zasady wolnego rynku.
Zasada swobody przepływu towarów oznacza, że towary pochodzące ze Wspólnoty lub legalnie na jej rynek dopuszczone mogą swobodnie (bez przeszkód) na warunkach krajowych krążyć po terytorium celnym Wspólnoty, to pochodzenie towaru decyduje czy dana zasada będzie zachodzić.
Omawiana przeze mnie sprawa o sygnaturze C-72/83 to spór Campus Oil LTD i inni wraz z Ministrem Przemysłu i Energii i inni. Precedens miał miejsce w Irlandii. Sprawa dotyczyła swobodnego przepływu usług a konkretnie zaopatrywaniu w surowce paliwowe. Irlandzkie publiczne przedsiębiorstwo o nazwie INPC, które trudniło się obrotem produktami naftowymi, kupiło wszystkie akcje spółki mającej jedyną w kraju rafinerię ropy naftowej. Zaraz po tym minister przemysłu i energetyki wydał zarządzenie. Obligowało ono wszystkich importerów naftowych do zaspokajania części (co najmniej 35 procent) swojego zapotrzebowania na tego typu produkty w tej rafinerii po ustalonej przez ministra cenie. Importerzy ropy naftowej się oburzyli i zaskarżyli ten akt. Wśród tych podmiotów gospodarczych był właśnie Campus Oil.
Wszystko byłoby dobrze, gdyby nie rozbieżność w interpretacji prawa wspólnotowego zaistniała podczas postępowania przed Sądem Najwyższym. Wniesiono wówczas pytanie do Trybunału Sprawiedliwości czy działania podjęte przez Irlandię stanowią środki o skutkach analogicznych do ograniczeń ilościowych. Warto tutaj zajrzeć do artykułu 30. Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską. Mówi on jasno i wyraźnie, że zakazuje się ograniczeń ilościowych i im podobnych w obrotach między państwami członkowskimi. Art. 36. Mówi zaś, że z pewnych względów (chodzi tutaj o względy tj. moralność publiczna, porządku publicznego, bezpieczeństwa publicznego, ochrony zdrowia i życia ludzi, zwierząt i roślin, ochrony majątku narodowego o wartości artystycznej, historycznej, archeologicznej itp.) państwo może ustanowić zakazy lub ograniczenia przewozu.
Irlandzcy importerzy od początku stali murem za stanowiskiem, że rząd Irlandii postępuje wbrew artykułowi 30. TWE. Firmy uznały wtedy, że Irlandia działa z pobudek ekonomicznych, a nie ze względu na troskę o bezpieczeństwo publiczne i politykę. Po ich stronie opowiedziała się także Komisja. W uzasadnieniu stwierdziła, że są to instrumenty natury gospodarczej, nie politycznej. Irlandia zaś utrzymywała, że we względów bezpieczeństwa i polityki publicznej powinna posiadać rafinerię. Bez obowiązkowych kwot zakupu, nie byłaby w stanie się utrzymać.
Irlandia przystawała przy art. 36 TWE – czyli wyłączenie spod zakazu stosowania środków ilościowych i podobnych do ilościowych (jak podawałem wyżej). Irlandia chciała także wykazać, że uregulowanie te nie wpływają na handel wewnątrzwspólnotowy, bo i tak wszyscy na tej wyspie korzystają z paliwa importowanego. Rzecznik generalny stwierdził, że zabiegi te mogą mieć skutki podobne do ograniczeń ilościowych.
Uzasadnienie:
Zakaz zawarty w art. 30 TWE odnosi się do wszelkich środków, które mogą pośrednio lub bezpośrednio, rzeczywiście lub potencjalnie ograniczyć handel wewnątrzwspólnotowy. Państwa nie są upoważnione do podejmowania działań ograniczających import z innych państw członkowskich. Przepisy krajowe, które obligują do zaspokajania pewnej części ich zapotrzebowania na produkty naftowe z rafinerii położonej na terytorium tego państwa stanowią środki o skutku podobnym do ograniczeń ilościowych. Przepisy krajowe ograniczające handel wewnątrzwspólnotowy nie mogą zostać usprawiedliwione, chyba że środki podjęte przez Wspólnotę chronią interesy państw członkowskich w sposób niewystarczający.
Art. 36 TWE jest usprawiedliwieniem dla działań państwa dla osiągnięcia celów w tym przepisie. Zakres tego przepisu nie może być rozszerzany. Działania wynikające z tego przepisu nie mogą tworzyć w sposób nieproporcjonalny wobec zamierzonych celów przeszkód dla importu z innych państw członkowskich. Państwo członkowskie, które jest w całości lub prawie w całości uzależnione od importu produktów naftowych, może ze względu na bezpieczeństwo publiczne w rozumieniu art. 36 TWE zobowiązać importerów do pokrywania części ich zapotrzebowania na produkty naftowe w rafinerii usytuowanej w tym państwie i po cenach ustalonych przez właściwego ministra na podstawie kosztów ponoszonych przy funkcjonowaniu rafinerii. Jeśli produkty tej rafinerii nie mogą być sprzedane na rynku po konkurencyjnej cenie, ilość produktów naftowych objętych takim systemem nie może przekraczać minimalnej wielkości wymaganej dla zachowania bezpieczeństwa zaopatrzenia państwa lub rozmiarów produkcji niezbędnych dla zachowania zdolności produkcyjnej rafinerii na wypadek kryzysu i umożliwienia jej rafinacji ropy, co do której dostarczenia państwo członkowskie zawarło długoterminowe umowy. Według Trybunału 35 % to stanowczo za dużo jak na rezerwę (nie ma w tym przypadku warunku niezbędności i skuteczności). Nakaz Irlandii jest sprzeczny z prawem wspólnotowym i ingeruje w zasady wolnego rynku.
sobota, 14 listopada 2009
Dziennikarstwo: Terminologia dziennikarska
Oto kilkadziesiąt terminów dziennikarskich, które powinny się przydać młodym adeptom tego zawodu :)
Akwarium
- przedzielona szybami część newsroomu, w której pracuje szef działu informacji. Można ją zobaczyć w większych redakcjach.
Analiza
- forma publicystyczna służąca objaśnianiu i komentowaniu czytelnikowi kulis i znaczenia wydarzeń opisywanych na kolumnach newsowych oraz do wyrażania o nich stosunku. Teoretycznie komentarz redakcyjny przygotowują doświadczeni dziennikarze redakcji, w praktyce bywa już różnie.
Animacja
- inaczej błąd montażowy; polega na przedstawieniu widoku (osoby) najpierw w total planie (plan ogólny) lub średnim planie, a następnie w takim samym planie, lecz z nieco innej strony. Poprawnie zbliżenie powinno być poprzedzone planem total lub planem średnim. (Patrz – ramkowanie ujęć).
Antena
1. program stacji;
2.w radiu) od chwili komunikatu głosowego w słuchawce dziennikarz ponosi prawna odpowiedzialność za to, co zostanie przez niego wypowiedziane;
3. urządzenie do wysyłania lub (i) odbierania fal elektromagnetycznych (radiowych) stanowiące część składową każdego systemu radiokomunikacyjnego. Najprostszą anteną jest dipol (antena dipolowa) składająca się z dwóch przewodów jednakowej długości połączonych symetrycznie z nadajnikiem (odbiornikiem).
Antyczołówka
- inaczej tyłówka; element kończący program, zwykle znajdują się w nim napisy informujące o autorach programu, redaktorach wydania, obsłudze wydania etc.
Artykuł
- (łacińskie articulus - wstęp, punkt, część), publicystyczna wypowiedź na tematy polityczne, socjologiczne, naukowe i kulturalne, w której autor podporządkuje sens postawionej we wstępie tezie (lub tezom); artykuł nie narzuca reguł, nie ma ściśle określonych wyznaczników gatunku; pozostawia wiele swobody, jeżeli chodzi o kompozycję.
Atrybut
- wskazówka dla czytelnika, słuchacza, widza, która informuje o pochodzeniu informacji. Informacja nie posiadająca atrybutu jest plotką i nie nadaje się do publikacji jako news. W przypadku zagwarantowanej anonimowości dla źródła, wówczas używa się popularnego zwrotu "jak się dowiedzieliśmy w...", „jak donieśli informatorzy” .
Autoryzacja
- narzucona przez ustawa o "Prawie Prasowym"; polega na każdorazowym okazywaniu gotowego tekstu wywiadu rozmówcy przed publikacją w czasopiśmie lub gazecie codziennej. Autoryzacja obowiązuje praktycznie tylko w Polsce. Zwyczaj nieznany w krajach zachodnioeuropejskich i Ameryce.
Balkonik
- inaczej nadtytuł; zwykle umożliwia redaktorowi nadanie artykułowi bardziej dowcipnego, a tym samym mniej dosłownego i metaforycznego tytułu. W nadtytule artykułu w czasopiśmie gospodarczym pisze się, w jakiej branży, albo jakiego problemu dotyczy artykuł.
Belka (inaczej w telewizji wizytówka)
1. kolorowy pasek drukowany zwyczajowo u góry kolumny, na którym napisana jest nazwa sekcji, działu gazety, czy hasła raportu. Jej zadaniem jest ułatwienie czytelnikowi nawigacji po czasopiśmie (dzienniku).
2. (pot.) kolorowy pasek, zazwyczaj z logiem danej stacji telewizyjnej, na której widnieje podpis osoby udzielającej tzw. „Setki” (wypowiedzi).
Biała
- zapowiedź do materiału. Nazwa pochodzi z czasów, gdy materiały odczytywane były z kartek papieru - zapowiedzi tekstów pisane na papierze białym, zasadniczy materiał - na zielonych.Biała kartka przed prezenterem w studio to oznaka wiarygodności przedstawianego materiału.
Blacha
1. potocznie kolumna lub szpalta gazety;
2. karta magnetyczna, która umożliwia dziennikarzowi (redaktorowi) wejście do studia, albo pokoju montażowego.
Bloczek
- kilka materiałów maksymalnie skróconych, zbitych w jedną całość.
Bombka
- inaczej head-line
Broker informacji
- (inaczej infobroker), osoba, która za opłatą wyszukuje i udostępnia informacje. Zawód powstał w wyniku specjalizacji bibliotekoznawstwa i rozwoju technik przesyłu i transmisji informacji.
Brud
- (w radiu) Zbędne dźwięki w setce (wypowiedzi) typu kaszlanie, chrząkanie, aaaa, yyyy, oddechy etc.
Brum
- (w radiu) techniczne zakłócenie nagrania
- (w telewizji) miganie obrazu (zazwyczaj w formie statycznej) spowodowane techniczną niemocą sprzętu :)
Cover story
- to główny temat przewodni gazety o budowie magazynowej, a więc tygodnika, miesięcznika, dwumiesięcznika etc. Dla takiej gazety to być albo nie być.
Czerń
- przejście między dwoma planami poprzez wstawienie czerni. Daje to w konsekwencji efekt dramatyzmu. W terminologii montażowej to efekt Dip To Color Dissolve.
Czołówka
- główny temat wydania. W dziennikach wybór tematu jest najważniejszy, gdyż to on decyduje o tym, czy czytelnik kupi gazetę, czy też nie. W telewizji główny temat serwisu informacyjnego; w telewizji: inaczej forszpan lub head-line; rozpoczynający fragment programu - zwykle połączony z dynamicznym przejściem z czołówki (z nazwą programu) w materiału, który zawiera trzy - cztery główne tematy poruszane w bieżącym wydaniu np. serwisu informacyjnego.
Akwarium
- przedzielona szybami część newsroomu, w której pracuje szef działu informacji. Można ją zobaczyć w większych redakcjach.
Analiza
- forma publicystyczna służąca objaśnianiu i komentowaniu czytelnikowi kulis i znaczenia wydarzeń opisywanych na kolumnach newsowych oraz do wyrażania o nich stosunku. Teoretycznie komentarz redakcyjny przygotowują doświadczeni dziennikarze redakcji, w praktyce bywa już różnie.
Animacja
- inaczej błąd montażowy; polega na przedstawieniu widoku (osoby) najpierw w total planie (plan ogólny) lub średnim planie, a następnie w takim samym planie, lecz z nieco innej strony. Poprawnie zbliżenie powinno być poprzedzone planem total lub planem średnim. (Patrz – ramkowanie ujęć).
Antena
1. program stacji;
2.w radiu) od chwili komunikatu głosowego w słuchawce dziennikarz ponosi prawna odpowiedzialność za to, co zostanie przez niego wypowiedziane;
3. urządzenie do wysyłania lub (i) odbierania fal elektromagnetycznych (radiowych) stanowiące część składową każdego systemu radiokomunikacyjnego. Najprostszą anteną jest dipol (antena dipolowa) składająca się z dwóch przewodów jednakowej długości połączonych symetrycznie z nadajnikiem (odbiornikiem).
Antyczołówka
- inaczej tyłówka; element kończący program, zwykle znajdują się w nim napisy informujące o autorach programu, redaktorach wydania, obsłudze wydania etc.
Artykuł
- (łacińskie articulus - wstęp, punkt, część), publicystyczna wypowiedź na tematy polityczne, socjologiczne, naukowe i kulturalne, w której autor podporządkuje sens postawionej we wstępie tezie (lub tezom); artykuł nie narzuca reguł, nie ma ściśle określonych wyznaczników gatunku; pozostawia wiele swobody, jeżeli chodzi o kompozycję.
Atrybut
- wskazówka dla czytelnika, słuchacza, widza, która informuje o pochodzeniu informacji. Informacja nie posiadająca atrybutu jest plotką i nie nadaje się do publikacji jako news. W przypadku zagwarantowanej anonimowości dla źródła, wówczas używa się popularnego zwrotu "jak się dowiedzieliśmy w...", „jak donieśli informatorzy” .
Autoryzacja
- narzucona przez ustawa o "Prawie Prasowym"; polega na każdorazowym okazywaniu gotowego tekstu wywiadu rozmówcy przed publikacją w czasopiśmie lub gazecie codziennej. Autoryzacja obowiązuje praktycznie tylko w Polsce. Zwyczaj nieznany w krajach zachodnioeuropejskich i Ameryce.
Balkonik
- inaczej nadtytuł; zwykle umożliwia redaktorowi nadanie artykułowi bardziej dowcipnego, a tym samym mniej dosłownego i metaforycznego tytułu. W nadtytule artykułu w czasopiśmie gospodarczym pisze się, w jakiej branży, albo jakiego problemu dotyczy artykuł.
Belka (inaczej w telewizji wizytówka)
1. kolorowy pasek drukowany zwyczajowo u góry kolumny, na którym napisana jest nazwa sekcji, działu gazety, czy hasła raportu. Jej zadaniem jest ułatwienie czytelnikowi nawigacji po czasopiśmie (dzienniku).
2. (pot.) kolorowy pasek, zazwyczaj z logiem danej stacji telewizyjnej, na której widnieje podpis osoby udzielającej tzw. „Setki” (wypowiedzi).
Biała
- zapowiedź do materiału. Nazwa pochodzi z czasów, gdy materiały odczytywane były z kartek papieru - zapowiedzi tekstów pisane na papierze białym, zasadniczy materiał - na zielonych.Biała kartka przed prezenterem w studio to oznaka wiarygodności przedstawianego materiału.
Blacha
1. potocznie kolumna lub szpalta gazety;
2. karta magnetyczna, która umożliwia dziennikarzowi (redaktorowi) wejście do studia, albo pokoju montażowego.
Bloczek
- kilka materiałów maksymalnie skróconych, zbitych w jedną całość.
Bombka
- inaczej head-line
Broker informacji
- (inaczej infobroker), osoba, która za opłatą wyszukuje i udostępnia informacje. Zawód powstał w wyniku specjalizacji bibliotekoznawstwa i rozwoju technik przesyłu i transmisji informacji.
Brud
- (w radiu) Zbędne dźwięki w setce (wypowiedzi) typu kaszlanie, chrząkanie, aaaa, yyyy, oddechy etc.
Brum
- (w radiu) techniczne zakłócenie nagrania
- (w telewizji) miganie obrazu (zazwyczaj w formie statycznej) spowodowane techniczną niemocą sprzętu :)
Cover story
- to główny temat przewodni gazety o budowie magazynowej, a więc tygodnika, miesięcznika, dwumiesięcznika etc. Dla takiej gazety to być albo nie być.
Czerń
- przejście między dwoma planami poprzez wstawienie czerni. Daje to w konsekwencji efekt dramatyzmu. W terminologii montażowej to efekt Dip To Color Dissolve.
Czołówka
- główny temat wydania. W dziennikach wybór tematu jest najważniejszy, gdyż to on decyduje o tym, czy czytelnik kupi gazetę, czy też nie. W telewizji główny temat serwisu informacyjnego; w telewizji: inaczej forszpan lub head-line; rozpoczynający fragment programu - zwykle połączony z dynamicznym przejściem z czołówki (z nazwą programu) w materiału, który zawiera trzy - cztery główne tematy poruszane w bieżącym wydaniu np. serwisu informacyjnego.
sobota, 15 sierpnia 2009
Dziennikarstwo: "Newsy z dupy" - co to takiego?
Często zdarza się, że na stronach internetowych pojawia się określenie news z dupy. Co to takiego? Już wyjaśniam. Newsem z dupy należy nazywać błahą, mało interesującą ciekawostkę, informację, która pojawia się często w lokalnych mediach (szczególnie radiach o małym zasięgu oraz kablówkach). News z dupy to określenie silnie związane z tzw. sezonem ogórkowym. Zwyczajowo w slangu dziennikarskim określenie to zarezerwowane jest dla okresu wakacji, kiedy to brakuje konkretnych informacji. Nie ma wielu wypadków, samorządowcy są na wakacjach - nie ma więc o czym pisać. Wtedy to na siłę szuka się informacji, które mogą w jakiś sposób zapełnić ramówkę danego medium. News z dupy jest zdecydowanie określeniem pejoratywnym, które odnosi się do braku umiejętności dziennikarza oraz sposobu doboru przez niego środków wyrazu. Są błahe informacje, które mogą być przedstawione z dziennikarskim kunsztem i precyzją - wtedy na takie newsy nie wypada mówić, że są z dupy. Przykłady? Sprawdźcie prosze na jakimkolwiek serwisie i w jakimkolwiek medium w okolicy. Znajdziecie ich całe multum.
sobota, 18 lipca 2009
Pusty tron po królu polskiej filozofii...

Leszek Kołakowski - wybitny polski filozof nie żyje! To niepowetowana strata dla polskiej i nie tyko polskiej myśli. Prof. Kołakowski był osobą znaną na całym świecie. Początkowo zagorzały marksista, stopniowo zniechęcał siebie i innych, zadając przy tym bolesne ciosy tej ideologii.
Był autorem kilku świetnych prac filozoficznych tj.:
1. Pochwała niekonsekwencji. Pisma rozproszone z lat 1955-1968, red. Zbigniew Mentzel, Puls, Londyn 1989, wyd. II Londyn, 2002.
2. Główne nurty marksizmu. Powstanie - rozwój - rozkład, Instytut Literacki, Paryż, 1976-78.
Osobiście cenię go za artykuł pt. "Śmierć Bogów".
Otrzymał wiele odznaczeń i wyróżnień: m.in.: liczne doktoraty honoris causa a także najważniejsze polskie wyróżnienie - order "Orła Białego".

Leszek Kołakowski to król polskiej filozofii, a tron po nim jeszcze długo pozostanie pusty.
Subskrybuj:
Posty (Atom)