Nie wiem który raz byłem już na ostrzeszowskim crossie, ale tym razem jestem zadowolony. Po raz pierwszy skupiłem się na oddaniu klimatu tej imprezy, choć brakuje tutaj zdjęć z trudnego terenu. Mimo wszystko niedzielę uważam za udaną. Dopisała pogoda, która nie dała ostrych kontrastów, a miękkie światło, idealne do fotografowania tego typu imprez. Oto kilka klatek z 50. edycji Crossu Ostrzeszowskiego. "Świat dzieli się na dwie połowy, w jednej z nich jest nie do życia, w drugiej nie do wytrzymania."
Marek Hłasko.
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
Emocje, rywalizacja i kompletne wyczerpanie - 50. Cross Ostrzeszowski
Nie wiem który raz byłem już na ostrzeszowskim crossie, ale tym razem jestem zadowolony. Po raz pierwszy skupiłem się na oddaniu klimatu tej imprezy, choć brakuje tutaj zdjęć z trudnego terenu. Mimo wszystko niedzielę uważam za udaną. Dopisała pogoda, która nie dała ostrych kontrastów, a miękkie światło, idealne do fotografowania tego typu imprez. Oto kilka klatek z 50. edycji Crossu Ostrzeszowskiego. niedziela, 23 lutego 2014
Sportowe słowo na niedzielę, czyli krótko o Soczi 2014
środa, 19 lutego 2014
Problem z kamerką w laptopach Amilo Xa 2528
niedziela, 16 lutego 2014
W starym browarze i rzeźni...
Wczoraj (15 lutego 2014) miałem okazję uczestniczyć w plenerze fotograficznym zorganizowanym przez nieformalną grupkę "Plenerowy Ostrów". Dzięki ich zaangażowaniu udało nam się wejść do starego browaru, który słynął kiedyś z takich piw, jak choćby Jubileusz. Niestety teraz to niszczejące budynki, które swoją świetność mają już za sobą. Plener fotograficzny był niejako próbą ocalenia od zapomnienia, choć przyszłość tego symbolu lokalnego przemysłu nie jest świetlana. Pobyt w ostrowskim browarze i rzeźni był czystą zabawą z konwencją. Chciałem wydobyć kolory z tych szarych pomieszczeń, a nic nie sprawdza się w tej sytuacji lepiej, niż HDR. Poniżej też kilka "normalnych" fotek.wtorek, 4 lutego 2014
Raz zainstalowanego Mavericks'a nie usuniesz. Nie na nowym iMacu
Mavericks: instalować, czy nie? Podobnie, jak wielu z użytkowników OSX w pewnym momencie zacząłem zastanawiać się w jaki sposób powrócić do starych, poczciwych systemów. Nowy proponowany przez firmę Apple - Mavericks jest ładny, ma dostęp systemowy do chmury iCloud, ale ponad to wszystko ma też równie wiele wad. Po nakładce na 10.6.8 zaczęły pojawiać mi się w systemie różne dziwne błędy, łącznie z brakiem możliwości zjechania myszkowym scrollem na dół (sic!). Postanowiłem więc spróbować wrócić do starego systemu, ale jak się później okazało jest to karkołomna czynność zakończona w moim przypadku wielkim niepowodzeniem. Może komuś z Was się to udało?
Subskrybuj:
Posty (Atom)