środa, 4 września 2019

Mural z Komedą

W Ostrowie Wielkopolskim vis-a-vis dworca kolejowego powstaje mural z postacią jazzmana i kompozytora muzyki filmowej Krzysztofa „Komedy” Trzcińskiego. Krzyś chodził tutaj do liceum. W tym mieście narodził się jego jazz. 














Słoneczny wał szkwałowy (01.09.2019)

Aby zrobić takie zdjęcia masz dosłownie kilkanaście minut. Czasami czekasz na taką aurę miesiącami. Chodzi o to, aby po burzy albo intensywnym deszczu tuż na horyzontem, gdzie zachodzi właśnie słońce pojawił się przesmyk bezchmurnego nieba, który pozwoli przebić się promieniom słońca przez warstwę chmur. Tak było też wieczorem 2 września. Na niebie pojawiły się chmury pierzaste (cirrus) połączone z kłębiastymi (cumulus). Cała formacja wyglądała jak jeden wielki wałek szkwałowy, zatem szybko wziąłem samochód i podskoczyłem do najwyższego punktu widokowego w Ostrowie Wielkopolskim - na tzw. "kwaśną górkę". Oto efekty mojego polowania. 












sobota, 22 czerwca 2019

Obłoki srebrzyste, jakich jeszcze nie widziano

Wczoraj, akurat w pierwszy dzień lata, po godzinie 22:00 na niebie znów zaroiło się od obłoków srebrzystych. Takiej ilości polarnych chmur mezosferycznych (noctilucent clouds) nie widziałem nigdy. Nikt nigdy podobno nie widział, bo jak donoszą światowe media branżowe, związane z pogodą i astrofotografią - wczorajszy spektakl mógł być największym tego typu zjawiskiem kiedykolwiek obserwowanym w Europie. Wow. To było coś. Choć to północne chmury, to wczoraj nawet na zachodzie było ich sporo. Zwróćcie koniecznie uwagę na ostatnią fotę. 


poniedziałek, 17 czerwca 2019

Obłoki srebrzyste zamiast telewizji

Na te kilkanaście minut czeka się cały rok. Gdy dzień zbliża się do granicy maksymalnej na północnym niebie, zaraz po zachodzie słońca, dzieją się cuda. Wizualne. Nazywamy je obłokami srebrzystymi, czyli noctilucent clouds. To zjawisko bardzo rzadkie, tym chętniej się je fotografuje. Dziś miałem okazję to zrobić po raz pierwszy z pełną klatką. Komfort wysokiego ISO i stosunkowo niskiego czasu naświetlania jest niesamowity. 

poniedziałek, 21 stycznia 2019

Nie patrz w dół, synu!

Chciałbym dziś Wam opowiedzieć pewną historię. Historię o Polakach. Tak prawdziwą, jak ich przywary. Kołobrzeg. Lato 2018. Ciepło jak cholera. Temperatura wody w morzu niczym w jeziorze. Plaża. Polak mądry, ale dopiero po szkodzie. Tylko tym razem szkody nie było. Na falochrony wchodzić nie można. Oni weszli. Zauważyłem to. Wziąłem lustrzankę pod rękę i wszedłem do wody. Strzeliłem 4 fotki. Chwilę potem do ojca i synka podeszli ratownicy i ze skuloną głową rodzinka schodziła z palików.